Dzisiaj przed godz. 10.00 doszło do wybuchu w domu jednorodzinnym przy ul. Sikorskiego w Łomży. W pierwszej wersji miał to być wybuch butli z gazem. Jednak służby temu zaprzeczyły.
Jak poinformowała nas łomżyńska policja na miejsce dotarła ekipa pirotechników, która zajęła się sprawdzaniem zniszczonego pomieszczenia pod kątem obecności materiałów wybuchowych. 27-letni mężczyzna, który wynajmował ten pokój został zatrzymany.
Incydent miał miejsce na poddaszu, w pokojach gościnnych do wynajęcia.
- W momencie wybuchu w sąsiednich pomieszczeniach przebywało 12 osób. Nikomu nic się nie stało. Zostały one ewakuowane. Centrum Zarządzania Kryzysowego podstawiło im autobus. Starszej pani pogotowie ratunkowe udzieliło pomocy medycznej na miejscu – mówi Arkadiusz Obrycki, p.o. komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łomży.
Policja prowadzi dochodzenie, które ustali przyczynę wybuchu. W budynku uszkodzone zostało m.in. okno i poszycie dachu.