Dziś, podczas ceremonii w ratuszu łomżyńscy pedagodzy odebrali akty nadania stopnia nauczyciela mianowanego z rąk zastępcy prezydenta Mirosławy Kluczek. Po wręczeniu dokumentów odbyło się uroczyste ślubowanie.
- Oczekiwania wobec Państwa są coraz większe - zwracając się do nauczycieli mówiła Mirosława Kluczek, zastępca prezydenta Łomży - zarówno uczniów jak i rodziców, nie wspomnę o dyrekcjach szkół. Ale to powinno cieszyć, ponieważ wykształcenie jest niezwykle ważne. Nauka jest tym, czego nikt nam nie odbierze.
Awans wiąże się również z podwyżką wynagrodzenia. Niestety, tylko symboliczną. Staż potrzebny do uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego trwa 2 lata i 9 miesięcy i może być rozpoczęty dopiero po dwóch latach pracy jako nauczyciel kontraktowy. Egzamin polega na prezentacji dotychczasowych dokonań zawodowych zdobytych podczas niemal trzech lat pracy. Na pytanie o stopień trudności egzaminów odpowiada Edyta Staniszewska z Publicznego Przedszkola nr 15:
- Sam egzamin nie był trudny, co innego przygotowanie - przyznaje świeżo awansowana nauczycielka z "piętnastki" - Polegało ono na dokumentacji prawie trzyletniego dorobku pracy w szkole.
Do grona nauczycieli mianowanych dołączyło także trzech mężczyzn, w tym jeden wychowawca pracujący w przedszkolu.