Reklama

3000 złotych kary i strata prawka. Najdroższa przejażdżka 20-latka

28/04/2026 11:31

Internauci klikali w Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, a policjanci z łomżyńskiej drogówki po prostu pojechali sprawdzić, czy rzeczywiście jest tam tak niebezpiecznie, jak piszą ludzie. I było. Wystarczyło kilka chwil w gminach Zbójna i Miastkowo, żeby dwóch kierowców wróciło do domu z pustymi portfelami i – co dla nich pewnie najbardziej bolesne – bez praw jazdy.

Najpierw pod lupę wpadły Laski. To tam 37-latek z Elbląga postanowił sprawdzić możliwości swojego renault, pędząc przez wieś 104 km/h. Problem w tym, że w terenie zabudowanym ograniczenie stało jak byk: pięćdziesiątka. Mundurowi nie mieli tu pola do dyskusji – 1500 złotych mandatu i 13 punktów karnych na konto. Do tego przymusowa przesiadka na fotel pasażera na najbliższe trzy miesiące.

Jeszcze drożej ta podróż kosztowała 20-latka z Ostrołęki, którego patrol zatrzymał w Sulkach. Młody kierowca volvo na zwykłej, jednojezdniowej trasie poza miastem miał na liczniku o 63 km/h za dużo. Przy ograniczeniu do siedemdziesiątki gnał 133 km/h. Tutaj taryfikator uderzył wyjątkowo mocno – 3000 złotych kary i 14 punktów. Tak wysoka kwota sugeruje, że młody wiek nie przeszkodził mu w byciu „recydywistą” w oczach przepisów drogowych.

Reklama

Obaj panowie pożegnali się z dokumentami na miejscu. Policja kwituje sprawę krótko: te punkty na mapie nie wzięły się znikąd. Wskazali je sami mieszkańcy, którzy najwyraźniej mieli już dość oglądania rajdów pod własnymi oknami. Teraz, przynajmniej dla tej dwójki, sezon wyścigowy właśnie się skończył.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości