Reklama

7-letni Eryk z okolic Łomży walczy z ciężką chorobą serca – wesprzyj zbiórkę na leczenie

04/03/2021 12:56

Eryk choruje na zespół HLHS – hipoplazję lewej komory – ciężką, złożoną wadę serca. Występuje ona u mniej niż 0,05% żywo urodzonych noworodków. U tych dzieci dochodzi do niedorozwoju lewej części serca, która jest odpowiedzialna za pompowanie krwi bogatej w tlen, do tętnicy głównej (aorta) i za jej pośrednictwem do całego ciała. Dodatkowo zdiagnozowano u niego padaczkę objawową, niewydolność oddechową, wadę wzroku i głuchotę czuciowo – nerwową obustronną.

Rodzice Eryka w 20 tygodniu ciąży dowiedzieli się, że mają bardzo chore dziecko. Przebywali w tamtym czasie w Londynie, a tam nikt nie przebierał w słowach. -To dziecko nadaje się do aborcji- usłyszeli od lekarzy.

- Nie było mowy, o usunięciu ciąży. Przecież już wtedy kochaliśmy to maleńkie, poranione serduszko. Jeśli nie My - Jego rodzice, to kto miałby Go uratować. Wjeżdżając na porodówkę byłam przerażona. Szczęście, że wreszcie przytulę moje dziecko, mieszało się z ogromną niepewnością i strachem o to, co miało nadejść. Eryk miał tylko 15% szans na przeżycie. Mimo to dzielnie walczy już od 7 lat – mówi Ewelina, mama chłopca.

Reklama

Zaraz po urodzeniu Eryk przeszedł cewnikowanie serca, a w dziesiątej dobie skomplikowaną operację na otwartym sercu. 9 pierwszych miesięcy życia spędził na różnych oddziałach Centrum Zdrowia Dziecka. Był to czas przepełniony ogromnym cierpieniem i strachem o to, czy dla Erysia wstanie nowy dzień… W 5 miesiącu życia chłopczyk przeszedł drugą operację na otwartym sercu. Zabieg się powiódł, jednak Jego stan był bardzo ciężki. Po interwencji chirurgicznej pojawiło się wiele poważnych komplikacji, a nieudane próby rozintubowania skończyły się  założeniem tracheostomii. Eryk musiał nauczyć się oddychać na respiratorze domowym. Dla jego rodziców najważniejsze było jednak to, że przeżył.

W standardowym przebiegu leczenia HLHS chłopiec powinien przejść trzecią operację na otwartym sercu, ale sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana. Wysokie ciśnienie i bardzo wąska tętnica ze skrzeplinami blokuje lewe płuco, dlatego lekarze w Polsce nie chcą podjąć się dalszego leczenia Eryka. Możliwość walki o życie chłopca daje klinika w USA. Jednak koszt cewnikowania serca, które musi odbyć się jak najszybciej, to prawie 400 tysięcy złotych.

Reklama

- Eryk przeszedł już bardzo wiele, kilka razy pokonał śmierć. Walczy ze swoimi chorobami z wielką pokorą i zaciętością. Aby mógł dalej walczyć potrzebujemy Państwa pomocy. Błagamy uratujcie nasze Dziecko! – proszą Rodzice Eryka.

Sposoby przekazania darowizny na rzecz Eryka:

Poprzez zbiórkę w Fundacji Siepomaga:  https://www.siepomaga.pl/eryk-kopczewski

Wysłanie SMS: na numer 72365 o treści 0069088

Przekazanie 1% podatku: Nr KRS: 0000396361 Cel szczegółowy: 0069088 Eryk

Zapraszamy również do grupy z licytacjami: https://www.facebook.com/groups/336507931109811/?ref=share

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama