"Adonis ma gościa" to bajka muzyczna, której obszerne fragmenty zaprezentowali w sobotę w Galerii Veneda artyści z Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Mimo wielu innych atrakcji, które tego dnia miały miejsce w Łomży, przedstawienie przyciągnęło liczne grono widzów. Głównie tych najmłodszych.
Aktorzy, występujący na co dzień na białostockiej scenie, potrafili wprowadzić atmosferę beztroskiej zabawy i zachęcić swoich młodych widzów do czynnego udziału w przedstawieniu. Jak twierdzą, nie jest to takie proste jak wygląda, a dzieci są bardzo wymagającym widzem, dużo bardziej niż dorośli.
Sama bajka muzyczna, oprócz świetnej rozrywki, ma także znakomite walory wychowawcze. Pokazuje, że oprócz naszego świata istnieją też inne i uczy otwierania się na nie. Uczy otwartości, ale także tolerancji i pokory. Wskazuje, że poczucie własnej wartości nie może nam przesłaniać wartości innych osób.
O przesłaniu, jakie niosą postaci przez nich kreowane, opowiedzieli nam ich odtwórcy: Monika Ziółkowska (jako Węgiel) i Rafał Supiński (Adonis).
Jak się nie po raz pierwszy zresztą okazuje, galeria handlowa nie jest wcale miejscem, do którego przychodzi się tylko po to, by zrobić zakupy. Galeria Veneda już kilkakrotnie pokazała, że takie miejsce świetnie nadaje się do promowania kultury i sztuki, również tej z wyższej półki, jak sobotni spektakl czy wcześniejsze przedstawienie w wykonaniu aktorów z Teatru Lalki i Aktora w Łomży. Podobne zdanie w tej sprawie wyrażają aktorzy, którzy skorzystali z zaproszenia Venedy głównie po to, by zaprezentować fragmenty bajki i w ten sposób zachęcić do obejrzenia całości w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Najbardziej jednak skorzystały same dzieci, które mogły wziąć udział w świetnej zabawie.
Same dzieci zresztą były zachwycone przedstawieniem, piosenkami, tańcem, aktorami, których mogli zobaczyć z bliska i wręcz dotknąć. Co mówiły dzieci, a co aktorzy kreujący obie role, dowiecie się z naszej relacji video. Zapraszamy!