Około godz. 13.00 robotnicy remontujący elewację bloku przy ul. Żeromskiego 6 wykopali z ziemi niewybuch. Prawdopodobnie jest to bomba lotnicza z okresu II wojny światowej. Prace zostały wstrzymane, a teren do przyjazdu saperów zabezpieczają policjanci.
Odkopana przez robotników bomba leży bardzo blisko ściany bloku, pod balkonem. Jest to ponad półmetrowej długości niewybuch o średnicy około 15 cm. Wygląda na bombę lotniczą lub pocisk artyleryjski dość dużego kalibru.
Jak przekazała nam asp. Ewelina Szlesińska, na razie nie ma żadnej decyzji odnośnie ewentualnej ewakuacji mieszkańców, a teren do przyjazdu saperów zabezpieczają policjanci.
Miejsce, w którym robotnicy znaleźli niewybuch jest dość nieforunne, bo oprócz bloku, przy którego ścianie bomba leży, tuż obok są dwa inne bloki: Żeromskiego 4 i 8. Przypuszczalnie skalę zagrożenia ocenią saperzy i to oni zdecydują, czy ewakuacja mieszkańców będzie potrzebna. Nie wiadomo jeszcze jak długo trzeba będzie czekać na patrol z Orzysza.
[AKTUALIZACJA 15.30] Akcja saperów przebiegła bardzo sprawnie. Dowodzący podjął decyzję o ewakuacji mieszkańców trzech bloków: Żeromskiego 4, 6 i 8. Jak podała asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży, łącznie ewakuowano około 120 osób. Teren w promieniu około 300 metrów od niewybuchu został zamknięty, a policjanci i strażacy odsunęli wszystkie osoby postronne na bezpieczną odległość.
W tej chwili znaleziony najprawdopodobniej jednak pocisk artyleryjski jest już przewożony przez patrol saperski w miejsce, gdzie zostanie unieszkodliwiony, a życie na ulicy Żeromskiego i w najbliższej okolicy wraca do zwykłego rytmu.