W sercach młodych niezapomniany Tadeusz Norek z „Miodowych lat” i charakterystyczny Arkadiusz Czerepach z „Rancza”. Dla starszych widzów wybitny aktor filmów fabularnych i sztuk teatralnych. Mowa o Arturze Barcisiu, który odwiedził Gminny Ośrodek Kultury w Piątnicy. Publiczność bawiła się doskonale wchodząc w interakcję ze znaną i lubianą gwiazdą z ekranu.
Nowy projekt artysty nosi tytuł „Artur Barciś Show”. W solowych występach w zabawny sposób opowiada o swojej zawodowej drodze i wpadkach. Jednym z przystanków na jego trasie była Piątnica. Goście mogli posłuchać zabawnych anegdot i sprawdzić, jak wygląda zakulisowe życie ludzi estrady. Skąd pomysł na takie show?
- Ciągle dostaję jakieś zaproszenia żeby przyjechać, spotkać się z widzami i chciałem to ubrać nie w takie spotkanie, że siedzę i odpowiadam na pytania, tylko żeby coś o sobie opowiedzieć, a jednocześnie przybliżyć widzom teatr, kulisy teatru, kulisy pracy aktora – zdradza Barciś.
Znając zabawne i przyjazne usposobienie artysty, spektakl z nim nie mógł być nudny. Aktor przyznaje jednak, że nie widzi siebie tylko w jednej kategorii. Zarówno dramat, jak i komedia są dla niego wyzwaniem. Od niedawna, oprócz własnego projektu, ma nową pasję. - Ostatnio też zajmuję się reżyserią – przyznał.
Obecnie aktora możemy oglądać w serialu „M jak Miłość” i na deskach kilku teatrów. W zeszłym roku pojawił się z kolei w dwóch głośnych produkcjach kinowych - „Sztuce Kochania” Marii Sadowskiej i „Czuwaj” Roberta Glińskiego.
Na piątnickim spotkaniu pojawiła się nasza ekipa. Zobaczcie, co ciekawego powiedział im w rozmowie gość wieczoru.