Około 200 mieszkańców gminy Śniadowo jest bez prądu. To efekt uszkodzeń sieci energetycznej w tym rejonie spowodowanych nocną śnieżycą połączoną z silnym wiatrem. Trudne warunki panują też na lokalnych drogach. Główne szlaki komunikacyjne są przejezdne.
Jak podaje Agnieszka Bajerska, specjalista d/s komunikacji z białostockiego oddziału PGE Dystrybucja, w gminie Śniadowo bez prądu jest obecnie około 200 osób. Nie potrafi jednak jeszcze określić przybliżonego terminu usunięcia awarii, ponieważ dotyczą one wielu miejsc na terenie całej gminy, oddalonych od siebie, do których dojazd jest utrudniony ze względu na trudne warunki na lokalnych drogach.
- Często jest tak, że pomimo dysponowania samochodami terenowymi pracownicy na miejsce awarii muszą docierać pieszo - podkreśla Bajerska. - Powodem jest mokry i ciężki śnieg, przez który trudniej jest się przebić niż gdyby był suchy i zmrożony - tłumaczy.
Bardzo trudne warunki panują na drogach gminnych, troche lepiej jest na powiatowych i wojewódzkich, a drogi krajowe mają czarną nawierzchnię i są całkowicie przejezdne. Kierowcy powinni zachować maksimum ostrożności, a podstawą jest jazda z prędkością dostosowaną do warunków panujących na drodze oraz utrzymywanie odpowiedniego odstępu od auta poprzedzającego. Jazda na tzw. "zderzaku" nie jest dziś dobrym pomysłem.
Zima przyszła do nas zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią i pozostanie przez najbliższe dni. Co prawda dziś temperatura jest dodatnia i śnieg dość szybko topnieje, ale spodziewane są kolejne opady, a nocą i jutro ma pojawić się też mróz. Oznacza to nie tylko, że będzie zimno, ale też że na drogach pojawić się może oblodzenie, co jeszcze bardziej utrudni jazdę samochodem.