Reklama

Biały Orlik sprawia kolejne problemy

27/12/2012 07:58

Otwarte zaledwie kilka dni temu miejskie lodowisko znów jest nieczynne. Tym razem, jak tłumaczy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łomży, powodem są warunki atmosferyczne. Biały Orlik, wybudowany w ubiegłym roku za ponad 530 tys. złotych, miał służyć łomżyniakom, dopóki temperatura powietrza nie przekroczy 10 st. C. Zbyt ciepło na funkcjonowanie lodowiska było jednak już wczoraj, kiedy termometry wskazywały zaledwie dwie kreski powyżej zera.

Łomżyniaków, którzy świąteczne dni chcieli spędzić na łyżwach, czekał spory zawód. Z powodu "warunków atmosferycznych i zbierającej się na tafli lodu wody", lodowisko zostało zamknięte do odwołania.

Zgodnie z warunkami ogłoszonego w ubiegłym roku przetargu, Biały Orlik miał być dostępny do chwili, kiedy temperatura powietrza nie przekroczy 10 st. C.

Lodowisko przy ul. Katyńskiej w Łomży zbudowała firma z Wodzisławia Śląskiego, która zaproponowała najniższą cenę za jego wykonanie- 531.177 złotych.

Reklama

Termin oddania inwestycji przeciągnął się o ponad dwa tygodnie. Wykonawca nie zdążył na czas z odpowiednim przygotowaniem tafli lodu, dostarczeniem dokumentacji i rozwiązaniem problemów technicznych związanych z działaniem agregatu chłodniczego.

W tym roku problem sprawiły maty chłodzące, których nieszczelność spowodowała przesunięcie otwarcia lodowiska.

Wreszcie, Biały Orlik ruszył 16. grudnia. Ślizgawka była czynna zaledwie przez kilka dni. Świąteczna odwilż spowodowała jej ponowne zamknięcie.

Reklama

W ubiegłym roku utrzymanie miejskiego lodowiska kosztowało MOSiR 101,5 tys. złotych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości