W Sierzputach Młodych przy trasie Via Baltica poświęcono niemal 12-metrowy krzyż. Monumentalna konstrukcja powstała z inicjatywy parafian ze Szczepankowa jako odpowiedź na liczne akty dewastacji krzyży, które wzbudziły oburzenie w społeczności katolickiej. Wierni zjednoczyli się, aby postawić znak swojej wiary i patriotyzmu, który symbolizuje zarówno przywiązanie do Kościoła, jak i do polskich tradycji.
Proboszcz Parafii pw. św. Wojciecha BM w Szczepankowie, ks. Dariusz Wizner, podkreślił, że pomysł postawienia krzyża zrodził się kilka lat temu, kiedy w regionie dochodziło do licznych aktów wandalizmu wymierzonych w święte symbole
- Parafianie wciąż pamiętają obraz człowieka, który szedł z piłą ścinać krzyż oraz wszelkie incydenty, które miały na celu niszczyć święte symbole i okazywać im brak szacunku. Katolicy postanowili więc wyjść z gestem pozytywnym i postawić wielki krzyż, będący znakiem ich wiary i polskości - mówił Dariusz Wizner, proboszcz Parafii pw. św. Wojciecha BM w Szczepankowie, który ubiegłej niedzieli poświęcił owy krzyż.
Reklama
Proces realizacji tej inicjatywy trwał niemal rok, głównie z powodu formalności związanych z przekazaniem terenu pod konstrukcję. Dwie rodziny z Sierzput Młodych ofiarowały część swojej ziemi, aby krzyż mógł stanąć na niej na stałe. Za koordynację prac odpowiadał komitet na czele z Tomaszem Brulińskim, który wraz z innymi członkami grupy oraz lokalną społecznością pozyskiwał środki na realizację projektu. Do sfinansowania konstrukcji przyczynili się nie tylko parafianie, ale także lokalni przedsiębiorcy, grupy religijne oraz świeccy katolicy.
Montaż samego krzyża przebiegł bardzo sprawnie, dzięki czemu już 15 września wierni mogli uczestniczyć w jego uroczystym poświęceniu.
To jednak nie koniec inicjatyw. Kolejnym etapem projektu ma być umieszczenie na krzyżu figury Chrystusa ukrzyżowanego, która ma osiągnąć około 3 metrów wysokości. Obecnie trwają poszukiwania wykonawcy, który podjąłby się realizacji tego ambitnego zamierzenia.