Reklama

Bliźniaczki rozdzielone po porodzie w łomżyńskim szpitalu walczą o wysokie odszkodowanie

02/02/2013 09:02

To bezprecedensowa sprawa. Bliźniaczki- dziś 63-letnie kobiety, urodzone w Szpitalu Świętego Ducha w Łomży, walczą w sumie o milion złotych odszkodowania za to, że tuż po porodzie personel szpitala rozdzielił je. W efekcie jedna z dziewczynek nie trafiła do swojej biologicznej rodziny. Przez większą część dotychczasowego życia łomżynianki żyły, nie wiedząc o swoim istnieniu.

O niezwykłej sprawie piszą białostockie media. Proces o odszkodowanie toczy się przed Sądem Okręgowym w Białymstoku.

Bliźniaczki przyszły na świat w grudniu 1950 roku w Szpitalu Świętego Ducha w Łomży. Po urodzeniu zostały rozdzielone przez personel szpitala. W pozwie złożonym w sądzie udowadniają, że to wynik zaniedbań placówki.

W efekcie jedna z maleńkich wówczas dziewczynek nie trafiła do swojej biologicznej rodziny. Przez większą część życia kobiety nie wiedziały o swoim istnieniu. Niezwykłą pomyłkę wykazały dopiero badania genetyczne.

Reklama

O szczegółach sprawy kobiety nie chciały jednak opowiadać dziennikarzom. Sąd, na wniosek ich adwokata, wyłączył jawność rozprawy.

Wiadomo jednak, że bliźniaczki domagają się po pół miliona złotych odszkodowania od Skarbu Państwa. O odszkodowanie walczy też pozostałe rodzeństwo kobiet: trzy siostry i jeden brat. Każde z nich wnosi o 250 tysięcy złotych, argumentując, że straconych lat życia oddzielnie nie da się już nadrobić.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości