Przedsiębiorcy rozpoczynający działalność, ci, którzy dopiero kupią budynki lub grunty oraz firmy, które zdecydują się na zatrudnienie nowych pracowników nie muszą płacić podatku od posiadanej przez siebie nieruchomości. Ulgi przyznawane są na rok. Te przepisy już istnieją, ale władze miasta przygotowały ich zliberalizowaną wersję. Powinno być taniej.
Zwolnienie z opłat podatku od nieruchomości dotyczy trzech grup przedsiębiorców.
Pierwsza grupa to ci, którzy po wejściu uchwały w życie, dopiero otworzą w Łomży swój biznes. Warunek jest jeden- wcześniej nie można było prowadzić w mieście firmy o tym samym profilu, a posiadana nieruchomość musi być wykorzystywana do działalności biznesowej.
Drugą grupę objętych ulgą mają stanowić przedsiębiorcy, którzy dopiero nabędą nowe budynku lub grunty. To właśnie oni jeszcze przez kilka tygodni powinni wstrzymać się z kupnem nieruchomości, bo według przedstawionej przez prezydenta uchwały, zwolnieniem z podatku będzie można objąć tylko te nieruchomości, które zostaną nabyte dopiero po wejściu w życie nowych przepisów.
Ze zwolnienia będą mogli też skorzystać "starzy wyjadacze", pod warunkiem że zdecydują się na utworzenie nowych miejsc pracy. Mikroprzedsiębiorcy będą musieli przyjąć do pracy trzy osoby, mali przedsiębiorcy- dziesięć osób, średni- 25 osób, a pozostali będą zobowiązani utworzyć co najmniej 50 stałych miejsc pracy. W tym wypadku to największa zmiana w stosunku do przepisów obowiązujących w Łomży od 2005 roku. "Stara" uchwała nakładała bowiem obowiązek zatrudnienia większej liczby pracowników, by móc skorzystać z ulg.
Zwolnienie z opłaty podatku od nieruchomości ma obowiązywać przez rok.
Projekt uchwały pod koniec maja muszą jeszcze przyjąć miejscy radni. Nowe przepisy powinny zacząć obowiązywać pod koniec czerwca.