Reklama

"Chciałbym gorąco podziękować za uratowanie mi życia"

13/01/2021 12:55

"Długo zwlekałem z tym listem ponieważ jest mi bardzo wstyd za moje zachowanie" - pisze młody mężczyzna, który w lipcu topił się niedaleko mostu Hubala. Po kilku miesiącach prezes łomżyńskiego WOPR otrzymał pisemne podziękowanie za uratowanie życia."Chciałbym gorąco podziękować za uratowanie mi życia po tym jak w nieodpowiedzialny sposób wszedłem do wody po spożyciu alkoholu".

Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło w lipcu ubiegłego roku, około 150 metrów od terenu plaży w Łomży. Topiącego się młodzieńca uratował wtedy Tomasz Janczewski, ratownik łomżyńskiego WOPR. Interwencja nie należała do łatwych, bowiem odurzony alkoholem nastolatek był agresywny. Konieczna była interwencja policji.

Dziś skruszony młodzieniec postanowił gorąco podziękować za ratunek.

"Adrenalina całej tej sytuacji spowodowała, to że po tym jak uratował mi Pan życie zamiast być Panu wdzięczny stałem się agresywny. Dopiero przyjazd policji załagodził trochę sytuację. Jest Pan miejscowym bohaterem ponieważ co roku ratuje pan wiele osób narażając przy tym swoje życie. Mam nadzieję że będę miał okazję spotkać się z Panem i podziękować osobiście ponieważ zdaję sobie sprawę z tego jak mogłaby się zakończyć cała ta przygoda gdyby nie Pan. To że ryzykował Pan swoje życie aby mnie uratować. A o tym wszystkim musiał Pan się użerać z agresywnym i pijanym nastolatkiem który swoje życie zawdzięcza Bogu i Panu panie Tomaszu" - czytamy w liście przesłanym przez młodzieńca, który gorąco dziękuje za uratowanie życia.

Reklama

Pamiętajmy, aby nigdy nie wchodzić do wody będąc pod wpływem alkoholu. Ryzykujemy nie tylko utratę zdrowia, ale nawet życia.  

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości