Czterej podejrzani- 23-letni Marcin S., 24-letni Sławomir C., 28-letni Grzegorz O. i 43-letni Andrzej K. usłyszeli zarzuty prokuratorskie dotyczące zabójstwa byłego wiceprezydenta Łomży Krzysztofa Choińskiego. Za zabójstwo połączone z rozbojem oskarżonym grozi dożywocie. Dziś sąd rozpatrzy wniosek prokuratora o zatrzymanie podejrzanych w areszcie tymczasowym.
- Niewątpliwie pan Choiński został "zaczepiony" w pobliżu własnego mieszkania, kiedy wracał wieczorem do domu- mówi Maria Kudyba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łomży.
Dodaje, że mężczyźni dobrze wiedzieli, kogo zatrzymują. Powodem zaczepki była chęć rabunku. Po dotkliwym pobiciu wywieźli byłego wiceprezydenta do Rybna, by tam skonał.
- Zdawali sobie sprawę z tego, że zostawiają człowieka na pewną śmierć- dodaje Kudyba.
Wszyscy zatrzymani mężczyźni to kryminaliści, skazywani wcześniej za kradzieże i rozboje. W czasie napaści na byłego wiceprezydenta, byli pod wpływem alkoholu. Do aresztu trafią prawdopodobnie na trzy miesiące.
W tym czasie śledztwo będzie kontynuowane, aż do sporządzenia aktu oskarżenia.
W tej chwili prokuratura odmawia podania szczegółów całego zdarzenia.
- Śledztwo jest na bardzo wczesnym etapie- zastrzega Maria Kudyba.
Za zabójstwo z rozbojem mężczyznom grozi kara 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie.