- Wracają tematy, które poruszaliśmy na wiosnę - mówił pod łomżyńskim szpitalem poseł Stefan Krajewski, odnosząc się do trwającej drugiej fali epidemii i informując o skierowaniu do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego interpelacji. Czy minister jest w stanie zadeklarować, że szpital w Łomży nie zostanie "covidowym" szpitalem specjalistycznym? "Taka sytuacja nie może się powtórzyć!" - czytamy w piśmie Krajewskiego.
Poseł Stefan Krajewski przypomniał, że wiosną Szpital Wojewódzki w Łomży niespodziewanie znalazł się na liście szpitali jednoimiennych
- Na początku była mowa, że to szpital białostocki będzie wyznaczony jako szpital jednoimienny, słyszeliśmy o szpitalu w Ostrołęce, padło na szpital łomżyński - przypominał podlaski parlamentarzysta, dodając, że mieszkańcy Łomży i ziemi łomżyńskiej, którzy nie byli chorzy na koronawirusa, musieli szukać pomocy w innych miastach, byli wożeni od szpitala do szpitala. - Tak naprawdę nie mamy dzisiaj statystyk ilu ludzi przez to zmarło, ile ludzi nie doczekało się na tą pomoc w czasie.
Reklama
Poseł Krajewski poinformował, że skierował interpelację z pytaniami do szefa resortu zdrowia. Krajewski pyta ministra, czy jest on w stanie zadeklarować, że szpital w Łomży nie zostanie szpitalem specjalistycznym "covidowym" i ile pieniędzy minister przeznacza na zabezpieczenie naszego szpitala i wszystkich w województwie m.in. w środki ochrony. - Jest czas, żeby te szpitale jeszcze zabezpieczyć. Jeżeli będzie sytuacja się pogarszać, będzie z dnia na dzień coraz trudniej to zrobić - mówił.
Porody z COVID-19
- Skoro szpital w Białymstoku miałby być szpitalem specjalistycznym, to dlaczego kolejny oddział w szpitalu łomżyńskim jest przeznaczony tylko dla pacjentów z COVID-em? - pyta poseł Krajewski.
Chodzi o oddział ginekologiczno-położniczy i noworodkowy, który od początku października miał pracować hybrydowo. Tak się jednak nie stało. Umożliwiać ma to obecna sytuacja epidemiczna oraz konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pacjentkom i noworodkom niezakażonym. (Informowaliśmy o tym tutaj: Bez COVID-19 nie urodzisz w Łomży dziecka)
- Na wiosnę, kiedy decyzje zapadały, tak naprawdę wszyscy politycy PiS-u, i pan wojewoda, i zarząd województwa podlaskiego, i parlamentarzyści umyli ręce. Mówili, że to nie ich decyzja, odsyłali do pana ministra, więc ja dzisiaj pytam bezpośrednio pana ministra, co ma w tym temacie do powiedzenia, bo mieszkańcy regionu łomżyńskiego z niepokojem patrzą na przyszłość. - mówił parlamentarzysta.
Więcej w materiale VIDEO
