W towarzystwie najbliższych, studenci pielęgniarstwa Akademii Łomżyńskiej przeżyli dziś wyjątkowe chwile – uroczystość czepkowania. Złożyli uroczyste ślubowanie i otrzymali symboliczne czepki – znak, że stali się częścią pielęgniarskiego środowiska.
Uroczystość rozpoczęła się od wniesienia sztandaru oraz odśpiewania hymnu państwowego. Następnie głos zabrali przedstawiciele władz uczelni i zaproszeni goście, którzy gratulowali studentom wkroczenia na drogę zawodu pielęgniarki i wyrazili uznanie dla ich gotowości do niesienia pomocy innym.
Studentom, otoczonym przez rodziny i bliskich, towarzyszyło wiele emocji.
– To uwiecznienie naszej dotychczasowej pracy, zaangażowania w studia i przede wszystkim potwierdzenie, że jesteśmy tu po to, aby nieść pomoc ludziom – powiedziała studentka Andżelika Kulas. – To bardzo ważne wydarzenie. Podniosła uroczystość, bliska sercu po latach nauki. Miło stanąć po tej drugiej stronie – zostać mianowaną przez symboliczny czepek – dodała Daria Okurowska.
Reklama
To również istotny moment dla samej uczelni, która skutecznie i systematycznie kształci kolejne pokolenia pielęgniarek i pielęgniarzy.
– To najważniejszy moment w czasie studiów pielęgniarskich. Studenci składają ślubowanie, zostają symbolicznie przyjęci do grona pielęgniarek i pielęgniarzy. Są bliżej zawodu. Uzyskują pewne uprawnienia, choć przed nimi jeszcze ukończenie studiów – mówił dr hab. Dariusz Surowik, rektor Akademii Łomżyńskiej.
Doświadczenie czepkowania na długo pozostanie w pamięci młodych adeptów zawodu.
– Pamiętam swoje czepkowanie do dziś. Pamiętam emocje towarzyszące tamtej chwili. To wydarzenie, które zostaje w sercu na całe życie – wspominała Izabela Metelska, Przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Łomży. W swojej wypowiedzi podkreśliła również ogromne zapotrzebowanie na wykwalifikowane kadry pielęgniarskie. Zaznaczyła, że choć liczba osób kończących kierunek pielęgniarstwa rośnie, nadal znacząco odbiegamy od średnich zachodnioeuropejskich i skandynawskich. – W Polsce przypada 5 pielęgniarek na 1000 pacjentów, podczas gdy średnia europejska to 9, a w krajach skandynawskich aż 16. Przed nami jeszcze długa droga – podkreśliła.
Pozytywnym sygnałem są rosnące nakłady na służbę zdrowia i planowane podwyżki, które mogą zachęcić więcej osób do wyboru tej trudnej, ale potrzebnej drogi zawodowej.
Zawód pielęgniarki nie jest łatwy – wiąże się z nim ogromna odpowiedzialność, stres i liczne wyrzeczenia.
– Oprócz wiedzy i umiejętności, pielęgniarka powinna kochać drugiego człowieka – być empatyczna, współczująca i gotowa pochylić się nad potrzebami innych – podkreśliła Izabela Metelska.
Pozostaje tylko życzyć studentom wytrwałości, samorealizacji i satysfakcji z pracy w tym pięknym, choć wymagającym zawodzie.