Reklama

Czy dojdzie do strajku w łomżyńskim PKS?

13/02/2015 07:51

Wczoraj, po zerwaniu rozmów pomiędzy zarządem a związkowcami, w łomżyńskim PKS odbyło się referendum strajkowe. Jak się okazało, zdecydowana większość pracowników odpowiedziała twierdząco na pytanie, czy należy zorganizować stajk i czy wezmą w nim bezpośredni udział. Inicjatywę związkowców poparło ponad 90% uczestników referendum.

Oba działające w firmie związki zawodowe wysuwają wspólne postulaty. Chodzi o nowy regulamin wynagradzania, który ma wejść w życie od 1 marca, a z którym związkowcy nie chcą się zgodzić oraz, już bardziej ogólnie, o politykę zatrudniania w firmie.

Przypomnijmy, że związki weszły w spór zbiorowy z zarządem PKS na początku lutego, po czym ogłosiły, że zorganizują w firmie referendum strajkowe. Po tym fakcie prezes PKS Łomża Grzegorz Rytelewski zwołał spotkanie z udziałem mediów, podczas którego zdecydowano usiąść do rozmów, a związkowcy wycofali zapowiedź refendum. Mediacje, który podjął się przewodniczący miejskiej Solidarności Henryk Piekarski zostały jednak zerwane w tym tygodniu i wczoraj odbyło się zapowiadane refendum.

Reklama

Przeprowadzenie referendum nie jest jeszcze jednoznaczne ze strajkiem. Na razie jego organizatorzy dowiedzieli się, że mają wśród pracowników duże poparcie, ponieważ w referendum wzięło udział niemal 140 ze 17 pracowników i 90% z nich poparło związkowców. Dostali oni zatem do ręki nowy argument, którego zapewne będą chcieli użyć w rozmowach z zarządem. Ewentualna decyzja o przystąpieniu do strajku oraz o jego ewentualnej formie ma zapaść na początku przyszłego tygodnia.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości