Co najmniej do 28. grudnia poczekamy na decyzję, jak od lipca przyszłego roku będziemy płacić za wywóz odpadów. Radni postanowili nie zajmować się kontrowersyjną uchwałą przed świętami i w programie najbliższej sesji Rady Miasta (wyznaczonej na środę), dyskusja dotycząca opłat za śmieci nie znalazła się. Do tego czasu może się jednak okazać, że dopuszczone przez rząd metody naliczania opłaty ulegną zmianie- parlament zabrał się właśnie za nowelizację krytykowanej przez większość samorządów ustawy.
Tzw. ustawa śmieciowa, nowelizująca zasady odbioru i wywozu nieczystości zakłada, że opłata za wywóz śmieci będzie ujednolicona. Jej naliczanie może odbywać się wg jednej z czterech metod: od ilości osób zamieszkujących nieruchomość, od ilości zużytej wody, od powierzchni mieszkania (za każdy jego metr kwadratowy) lub ryczałtowo, zgodnie ze stawką przyjętą przez radnych.