W niedzielne popołudnie Plac Niepodległości w Łomży zakwitł gwarem i kolorami pikniku „To my sąsiedzi bis”. Już po godzinie 15:00 brukowana płyta tętniła życiem – od grup rozśpiewanych dzieciaków przez dorosłych rozmawiających przy kramach z lokalnymi wyrobami, aż po wspinaczy mierzących się ze ścianą Komaro.
- Jest pięknie, bawimy się dobrze. Bardzo mnie cieszy frekwencja. Przygotowaliśmy dużo takich fajnych konkursów, zabaw, nagród dla dzieci - mówi nam Robert Grzymała, przewodniczący Rady Osiedla nr 15.
Scenę opanowali młodzi adepci MDK-DŚT, których czyste głosy roztapiały letnie słońce. Gdy jednak pierwsze akordy disco-polo zabrały tłum w wir tańca, uśmiech nie schodził z twarzy przewodniczącego Grzymały.
- Disco-polo to dla wielu gwarancja dobrej zabawy – nieważne, czy ktoś traktuje to z przymrużeniem oka. Dla mnie ważne, aby każdy – od przedszkolaka po seniora – poczuł się tu swobodnie - dodaje.
Reklama
Najmłodsi z zapałem integrowali się w konkursach z nagrodami, a zaraz obok cyrkowy Marcin Narewski popisywał się iluzjonistycznymi sztuczkami, wywołując wybuchy zachwytu. Równolegle grupa ratownicza przy parafii pw. Krzyża Świętego demonstrowała podstawy pierwszej pomocy, przypominając, że dobra rozrywka idzie w parze z bezpieczeństwem.
Organizatorzy – Rady Osiedla nr 4, 8 i 15 – udowodnili, że Budżet Obywatelski to nie tylko pieniądze na papierze, ale energia wspólnoty.