Dominik Dąbrowski ma za sobą walkę na gołe pięści. Zawodnik Hunter Kickboxing Łomża pokazał się z bardzo dobrej strony.
Podopieczny Macieja Tercjaka zmierzył się z uznanym i doświadczonym rywalem z Ukrainy. Nasz przedstawiciel przegrał w Kijowie na punkty.
Dominik po raz pierwszy zderzył się z profesjonalną organizacją od A do Z. Światła, obcy kraj, sesje zdjęciowe, kamery, hala wypełniona ponad dwoma tysiącami kibiców. Do tego po raz pierwszy walczył na gołe pięści. Starcie od początku do końca było wyrównane, a ja co każdą rundę mówiłem, że trzeba zaznaczać przewagę bo może iść w dwie strony - mówi szkoleniowiec.
Reklama
Jak dodaje, obaj poznali smak rywalizacji.
Mamy ten atut, że umiemy wyciągać wnioski. Mamy potwierdzenie, że dostaniemy kolejną szansę walki w organizacji, a sam matchmaker i boss mówili krótko, ale treściwie - młody talent - dodaje.
Co ciekawe, Dąbrowski był najmłodszych zawodnikiem walczącym dla organizacji Klan. Wstęp na galę był od 21 lat.
Wiemy, że wrócimy tu ze zdwojoną siłą, by odebrać co nasze. Dziękujemy za kredyt zaufania. Werdykt jest jaki jest, ale show daliśmy jak zawsze na poziomie - kończy Tercjak.