Rodzina, duchowni i tłumy wiernych pożegnały dzisiaj zmarłego ks. Edmunda Kamińskiego. Niespełna dwa tygodnie temu pochodzący z diecezji łomżyńskiej kapłan odszedł w tragicznych okolicznościach. Jego śmierć była ciosem dla najbliższych, przede wszystkim dla parafian z włoskiej diecezji Diecezji Terni-Narni-Amelia, gdzie posługiwał od 12 lat.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęła msza święta żałobna, która odprawiona została o godz. 12. w kościele parafialnym pw. Krzyża Świętego w Łomży.
Następnie tłum udał się na cmentarz parafialny przy ul. Przykoszarowej. W ostatniej drodze śp. ks. Edmundowi Kamińskiemu towarzyszyła jego najbliższa rodzina oraz kapłani z diecezji łomżyńskiej.
Ksiądz Edmund Kamiński zmarł w niedzielę (26.07) w szpitalu, gdzie był hospitalizowany na oddziale intensywnej terapii. Wcześniej brał udział w groźnym wypadku drogowym - jadąc rowerem zderzył się z autobusem.
Ksiądz Kamiński urodził się w Kamiankach (gm. Jedwabne) 31 lipca 1966 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w Łomży 29 czerwca 1991 roku. Przez lata służył w misji w Demokratycznej Republice Konga. Od 2005 roku był proboszczem parafii „San Matteo in Campitello di Terni“. O tragicznej śmierci księdza Edmunda Kamińskiego informowaliśmy pod koniec lipca: