Nadmierna prędkość była przyczyną wypadku, do którego doszło w nocy w miejscowości Kamianki na trasie Jedwabne - Burzyn. 24-latek doszczętnie rozbił BMW. Trafił do łomżyńskiego szpitala w stanie ciężkim.
Do wypadku doszło ok. godziny 23.30. Jadące od strony Burzyna rozpędzone BMW na łuku drogi prawdopodobnie najpierw staranowało drzewo, później dachowało, aż zatrzymało się w polu.
Zniszczenia były na tyle silne, że młodego kierowcę z rozbitego auta musieli „wycinać” strażacy.
Dokładnie w tym samym miejscu, 3 miesiące temu miał miejsce inny groźny wypadek, o którym pisaliśmy w artykule: Pan uciekł, a pies został i czekał w miejscu wypadku [FOTO]