Dożynki w Miastkowie połączyły tradycję z zabawą – mieszkańcy, rolnicy i goście świętowali zakończenie żniw przy muzyce, konkursach i lokalnych przysmakach.
Stadion w Miastkowie w niedzielę stał się miejscem wyjątkowego wydarzenia. Mieszkańcy, zaproszeni goście, parlamentarzyści i samorządowcy, a przede wszystkim rolnicy spotkali się, aby podziękować za tegoroczne plony.
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele w Miastkowie. Następnie zebrani przeszli na stadion, gdzie po przywitaniu gości i przemówieniach wybrano najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Był to czas, aby docenić rolników za ich trud i ciężką pracę.
– To wasza praca, wasz trud i troska sprawiają, że na naszych stołach nie brakuje chleba, że możemy cieszyć się owocami ziemi, a nasza Polska i nasza gmina pozostają żyzne, piękne i silne. Rolnik codziennie staje do pracy, niezależnie od pogody czy trudności, jakie niesie los. Wasza praca to powołanie, a nawet misja, która wymaga nie tylko cierpliwości i wytrwałości, ale przede wszystkim ogromnego zaangażowania i serca. Rolnik nie zna godzin pracy ani wolnych dni. Żyje w rytmie natury, pól i potrzeb zwierząt. Wasze ręce są symbolem ciężkiej pracy, ale także troski o przyszłe pokolenia – powiedział wójt Gminy Miastkowo, Rafał Bąkowski.
Reklama
Wskazał również, że rolnictwo mierzy się dziś z wieloma wyzwaniami. Mniejsze miejscowości wyludniają się, a młodzi ludzie często wybierają inne ścieżki życiowe, porzucając rodzinne tradycje.
Na inne zagrożenia dla polskich rolników zwrócił uwagę były wicepremier Jacek Sasin. W swoim wystąpieniu mówił o umowie Mercosur i jej skutkach dla krajowych gospodarstw:
– To jest ta część gospodarki każdego państwa, a szczególnie takiego jak Polska, która musi cieszyć się szczególną opieką państwa, bo polskie rolnictwo to również polskie bezpieczeństwo, polskie bezpieczeństwo żywnościowe. Kryzysy ostatnich lat pokazały, jak złudne jest liczenie na zagraniczne rynki i producentów, jak łatwo mogą zostać przerwane łańcuchy dostaw, jak łatwo możemy znaleźć się w sytuacji, gdy na naszych stołach zabraknie chleba. Dlatego nie możemy godzić się na nic, co uderza w polskie rolnictwo. Takie kwestie jak umowa z Mercosur czy wolny handel z Ukrainą, które zagrażają dalszej egzystencji polskiego rolnictwa, nie mogą być przyjmowane – apelował do rządzących Jacek Sasin.
Reklama
Dożynki to jednak przede wszystkim czas radości. Po przemówieniach scenę przejęły lokalne zespoły muzyczne, które przypomniały tradycyjne utwory regionu. Następnie na scenie pojawił się kabaret „Eksportowany Wytwór Gminny”, zapewniając zebranym sporą dawkę śmiechu.
Później wystąpił zespół Mirage & Yoko, a zabawę do późnych godzin nocnych prowadził DJ Robert-SKY.
Poza muzyką stadion pełen był konkursów i atrakcji dla uczestników w każdym wieku. Na najmłodszych czekały dmuchańce, kucyki i słodycze. Pyszne lokalne dania przygotowały Koła Gospodyń Wiejskich, a strażacy zadbali o tradycyjną grochówkę i grill.