To była wyjątkowo pechowa noc dla starszego małżeństwa z Serwatek w gminie Nowogród. W ich domu jednorodzinnym doszło do dwóch niezależnych pożarów – jeden wieczorem, drugi nad ranem. W akcjach gaśniczych brało udział łącznie 11 zastępów straży pożarnej.
Pierwszy ogień pojawił się w piwnicy wczoraj tuż po godzinie 21. Zapaliło się prawdopodobnie od pieca. Do akcji zadysponowano cztery jednostki straży pożarnej. Małżonkowie zostali ewakuowani i noc spędzili u córki.
Niestety, zaledwie kilka godzin później – tuż po piątej rano – doszło do kolejnego pożaru, tym razem na poddaszu. Wstępne ustalenia wskazują na zwarcie w instalacji elektrycznej. Do walki z ogniem ruszyło siedem kolejnych jednostek.
Dom został poważnie uszkodzony. Na szczęście nikt nie ucierpiał.