Trasa od Łomży do Mężenina to niebezpieczny odcinek, na którym regularnie dochodzi do wypadków drogowych. O to, co można zrobić, żeby poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu zapytaliśmy instytucję, która zarządza drogą wojewódzką nr 679. Okazuje się, że zanim droga zmieni wygląd, minie jeszcze sporo czasu. Poinformowano nas także, że “trasa jest niebezpieczna głównie z powodu zachowań jej użytkowników”.
Zgoda i szacunki finansowe
Na trasie od Łomży do Mężenina często dochodzi do wypadków drogowych. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Podlaskim Zarządem Dróg Wojewódzkich w Białymstoku, który formalnie odpowiada za tę drogę.
- W trosce o poprawę bezpieczeństwa i warunków ruchu drogowego w ciągu drogi wojewódzkiej nr 679 została opracowana dokumentacja projektowa na jej kompleksową budowę i rozbudowę, uzyskano decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej a przedsięwzięcie zgłoszono jako priorytetowe do realizacji w ramach Regionalnego Planu Transportowego Województwa Podlaskiego na lata 2021-2027 - informuje Mariusz Nahajewski, dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku.
Reklama
Koszt inwestycji szacowany jest na 240 mln zł. Oznacza to, że może ona być zrealizowana, tylko w sytuacji, kiedy pojawią się środki unijne.
Szef PZDW podkreśla także, że “większe zakresowo remonty realizowano w latach 2011-2012”. Z kolei remonty cząstkowe nawierzchni jezdni, czyli wypełnianie ubytków, naprawy spękań i wykruszeń krawędzi, dokonywane są na bieżąco podczas objazdów regionalnej sieci drogowej.
Głównie to kierowcy są winni
Kiedy zapytaliśmy Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich z czego wynika to, że trasa od Łomży do Mężenina jest niebezpieczna, otrzymaliśmy odpowiedź, że do takiego stanu rzeczy przyczyniają się przede wszystkim sami kierowcy.
- Trasa jest niebezpieczna głównie z powodu zachowań jej użytkowników, którzy winni dostosować się do niskiego standardu technicznego i użytkowego drogi wybudowanej kilkadziesiąt lat temu, kiedy jeszcze dominowały jezdnie o szerokości 5,0 m (obecne minimum to 7,0 m), a trasy przebiegały po terenie (bez wykopów i nasypów), co powodowało, że na podjazdach na wzniesienia była bardzo ograniczona widoczność. Zarząd dróg dążąc do poprawy brd [bezpieczeństwa ruchu drogowego - przyp. red.], przede wszystkim stosuje adekwatne do zagrożeń oznakowanie pionowe i poziome drogi, które jest przedmiotem wspólnych ustaleń policji, organów zarządzania ruchem i służb drogowych - wskazuje Mariusz Nahajewski.
Droga wojewódzka nr 679 Łomża-Mężenin ma długość ok. ok. 26,8 km.
Fot. Wypadek na drodze do Mężenina z marca ubiegłego roku