Groźny pożar wybuchł na ostatnim piętrze bloku mieszkalnego. Płomienie objęły balkon, a następnie przedostały się do wnętrza mieszkania. Dzięki szybkiej reakcji strażaków sytuację udało się opanować. Nikt nie ucierpiał.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 16. Z miejsca zdarzenia unosił się gęsty dym, który był widoczny z dużej odległości. Na miejsce zadysponowano aż osiem zastępów straży pożarnej, w tym podnośnik hydrauliczny i drabinę mechaniczną.
Jak poinformował młodszy brygadier Paweł Leszczyński, zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łomży, akcja gaśnicza przebiegła sprawnie. Strażakom udało się opanować i ugasić pożar, zapobiegając jego rozprzestrzenieniu się na sąsiednie mieszkania. Na miejscu pracował również zespół operacyjny Komendy Miejskiej PSP.
Dla bezpieczeństwa wezwano karetkę pogotowia, jednak nikt nie odniósł obrażeń.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.