Kilkanaście zgłoszeń o kolizjach odebrali przez ostatnie dwa dni policjanci z łomżyńskiej komendy. Większość dotyczyła zniszczeń samochodów po wjechaniu w dziury na drogach. Tych po obfitych opadach śniegu i tęgich mrozach, z jakimi mieliśmy do czynienia w grudniu i styczniu, nie brakuje.
Trwająca od dwóch dni odwilż daje się we znaki kierowcom. Mgła i szarówka za oknem ograniczają widoczność i opóźniają refleks. Roztopiony śnieg skutecznie wypełnia wodą dziury w jezdniach, czyniąc z nich prawdziwą pułapkę czyhającą na kierowców.