Polskie Stronnictwo Ludowe walczy o wyższe emerytury dla seniorów. PSL zakłada wzrost świadczeń o 20 procent. Projekt miałby zlikwidować pobieranie składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz zwolnić z pobierania podatku dochodowego od osób fizycznych.
- W tej chwili zbieramy podpisy. Zaangażowaliśmy też seniorów do tego. Mam nadzieję, że za chwilę te 100 tys. podpisów uda się zebrać i będziemy się starali złożyć projekt obywatelski – mówi członek Zarządu Województwa Podlaskiego Stefan Krajewski z PSL.
Projekt „Emerytura bez podatku” po wejściu w życie zapewniałby emerytorm i rencistom otrzymanie świadczeń w kwotach brutto. Zakłada się, że emerytury nie byłyby pomniejszane o tzw. podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki ubezpieczenia zdrowotnego.
Władze PSL podkreślają, że program „Emerytura bez podatku” jest aktualnie priorytetowym projektem partii. Projekt zakłada wzrost świadczeń dla seniorów o ok. 20 proc.
- Każdy, kto pracuje i odprowadza wszystkie składki, podatki płaci. Tak więc później jeszcze odciąganie tego podatku od emerytury, no to jest, jak gdyby drugi raz. Byłaby to realna pomoc zwłaszcza dla tych, którzy mają najniższe uposażenia – dodaje Stefan Krajewski.
Po zebraniu 15 tys. podpisów pod wnioskiem o powołanie komitetu inicjatywy ustawodawczej „Emerytura bez podatku” udało się taki podmiot powołać. Po zebraniu 100 tys. podpisów PSL miałby złożyć projekt ustawy obywatelskiej pod głosowanie w sejmie.
PSL składalo podobny projekt pod głosowanie tej wiosny. Jednak został on odrzucony przez PiS już w pierwszym czytaniu. Pomysł nie zyskał uznania posłów Prawa i Sprawiedliwości, choć rozwiązanie zaproponowane przez PSL funkcjonuje już m.in. na Węgrzech, w Bułgarii i na Litwie.
PSL nie poddaje się i teraz chce przepchnąć ustawę pod głosowanie jako projekt obywatelski. Aby było to możliwe, potrzebne jest uzbieranie 100 tys. podpisów pod projektem.
- W biurze PSL, przy ul. Rządowej takie podpisy będą zbierane. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to może te wnioski pobrać u nas lub znaleźć je w Internecie – mówi Stefan Krajewski