Reklama

Filip Strzelecki nie żyje. Nakrętki zbierała dla niego cała Łomża.

27/12/2012 12:25

Plastikowe nakrętki na jego leczenie zbierała cała Łomża. Każdy kilogram mógł być wymieniony na pieniądze potrzebne na leczenie. Niestety, choroba okazała się silniejsza- 24. grudnia ośmioletni Filip Strzelecki, walczący z nowotworem mózgu, zmarł.

Filip Strzelecki z Młynika pod Łomżą chorował na nowotwór mózgu. Rodzice chłopca z podstępną chorobą walczyli kilka lat. Filip w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Łodzi  przeszedł skomplikowaną operację usunięcia guza mózgu. Mimo tego, nowotwór rozprzestrzenił się do rdzenia kręgowego.

Ośmiolatka znał prawie każdy łomżyniak- w zbiórkę plastikowych nakrętek wymienianych na pieniądze na leczenie chłopca zaangażowanych było w Łomży kilka instytucji. W listopadzie w pomoc włączyła się sala Świat Zabaw przy ul. Woj. Polskiego, oferując za każdy kilogram nakrętek kwadrans darmowej zabawy. Sukces akcji przeszedł oczekiwania właścicieli, dlatego wkrótce planowali jej powtórzenie.

Reklama

Niestety, rak okazał się silniejszy. Choroba zabrała ośmiolatka w wigilijny poranek.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama