Dzień zakochanych już za nami. By jednak jeszcze chwilę pozostać w tym miłym, świątecznym nastroju zobaczmy, jak to święto obchodzili łomżanie. O moc uczuciowych wrażeń podczas sobotniej akcji "Ustrzel Walentynkę" w Galerii Veneda zadbały niesforne amorki.
Na zakochanych, którzy jeszcze nie zdążyli przygotować ozdobnych kart czekało pogotowie walentynkowe. Pod czujnym okiem kupidynów można było wykonać najbardziej wymyślną kartę
Zaś tym, którzy chcieli obdarować drugą połówkę słodką niespodzianką podczas warsztatów pomagały niezastąpione cukierniczki.
- W dniu św. Walentego najchętniej kupujemy ukochanej osobie słodkości - opowiada Joanna Olszewska, z zamiłowania cukiernik - w Japonii jest zwyczaj, że to kobiety obdarowują mężczyzn czekoladkami, które własnoręcznie przygotowują - dodaje.
Zgromadzone podczas degustacji kolorowych przysmaków kalorie można było spalić trenując na nowoczesnych sprzętach w zaaranżowanej na potrzeby eventu siłowni. Wśród urządzeń do ćwiczeń znalazły się wioślarz, sztanga oraz skrzynie crossfitowe.
Słodkie przysmaki, przechadzające się alejkami kupidyny oraz nastrojowe dekoracje - to wszystko złożyło się na unikalną atmosferę tego dnia, który dzięki drobnym gestom miał okazję stać się jednym z milszych chłodnych zimowych dni.