"Precz ze stereotypami - jesteśmy super warzywami!" - to motto spektaklu, który przyciągnął do Venedy sporo rodzin z dziećmi. Aktorzy Teatru Kololowe Skarpety pokazali, że burak wcale nie jest "burakiem", kapusta nie ma pustej głowy i nikt nie jest chudy jak szczypior. Spektakl połączony był z animacjami, w które ochoczo włączali się najmłodsi.
- Nauczyliśmy dzieciaki, że tak naprawdę nie można działać razem ze stereotypami, nie można oceniać tutaj książki po okładce - mówił Daniel Piasecki z Teatru Kololowe Skarpety.
W interaktywnym spektaklu pt. "Na straganie - historia prawdziwa" wystąpił Burak, Straganiara i Marchewa. Przedstawienie miało ukazać, że warzywa są wartościowym elementem diety i nie powinno się ich przezywać. Nikt nie jest burakiem, nikt nie jest chudy jak szczypior, nikt nie ma pustej głowy jak kapusta.
- Każde warzywo ma jakieś wartości, ma wspaniałe witaminy, które powodują, że nasze ciała rosną, także wszystko jest fenomenalnie, nie można przezywać warzyw i owoców - mówił Daniel Piasecki, który w przedstawieniu wcielił się w rolę Buraka.
Spektaklowa Marchewka wywołała bunt, Burak wymyślił transparenty, warzywa strajkowały przed wykorzystywaniem ich do przezwisk. Bohaterowie w żartobliwy sposób łamali stereotypy a cała historia miała skłonić młodych widzów do refleksji.
- My akurat wybraliśmy taką formę spektaklową, gdzie tutaj jest dużo zabawy, dużo tańczymy, śpiewamy o tych warzywach, jakieś zagadkowe quizy i tak dalej, wcinamy warzywa, wciągamy oczywiście rodziców, żeby pokazać im, że trzeba mieć dystans tak naprawdę do wszystkiego - opowiadał Daniel Piasecki. - Jemy warzywa, wcinamy je do oporu, one nam nie zaszkodzą a jedyne mogą nam pomóc - zachęcał Burak.
Oprócz przedstawienia, na widzów czekały różne zabawy i animacje, m.in. konkurs jedzenia marchewek na czas oraz "Rodzinniada" - międzypokoleniowy turniej pomiędzy rodzicami a dziećmi. Spektakl i atrakcje promujące jedzenie warzyw, bez wątpienia przypadły do gustu rodzinom, które odwiedziły w niedzielne popołudnie Galerię Veneda.