Reklama

Grabani - zastanawiam się czy nie przegrywam

08/11/2014 08:46

- Przed ostatnią debatą prezydencką, a po kilku spotkaniach wynika, że za kilka lat Łomża to będzie prawdziwe eldorado, to będzie conajmniej dolina krzemowa. I zastanawiam się czy w ten sposób nie przegrywam, ponieważ nie potrafię tworzyć wizji, które nie będą możliwe do zrealizowania w najbliższych latach. To jest oczywiście sprawa Państwa oceny, w jaki sposób odbieracie poszczególnych kandydatów, jak odbieracie propozycje przez nich przedstawiane - rozpoczął wczorajszą konferencję prasową Piotr Grabani.

Grabani podczas konferencji zaprezentował dziennikarzom swoje zamierzenia jako prezydenta Łomży w sferze społecznej.

Na początek omówił sprawę termomodernizacji budynków mieszkalnych. Kandydat przypomniał, że w ramach dostęnych w latach 2014-20 środków europejskich będzie można pisać programy na termomodernizację budynków.

- Chciałbym Państwa zapewnić, że jeżeli Waszymi głosami zostanę Prezydentem Miasta Łomża, to będę wspomagał wszelkie działania aby takie programy były pisane i żeby takie środki do Łomży ściągać - zadeklarował Grabani.

Reklama

Zdaniem Piotra Grabaniego, nie będzie to jednak miało sensu, jeśli środki te miałyby zostać "zjedzone" przez podwyżki cen wody i ogrzewania. W związku z tym zapowiedział on podjęcie działań w sprawie dalszej modernizacji ciepłowni miejskiej oraz wodociągów i kanalizacji.

Kolejna sprawa w sferze społecznej, to zabezpieczenie miejsc w żłobkach i przedszkolach dla każdego dziecka. Według Grabaniego, podniesienie wieku emerytalnego spowodowało, że babcie i dziadkowie, którzy mogliby się opiekować swoimi wnukami, muszą jeszcze kilka lat pracować. Jego zdaniem wiąże się to z potencjalnym zwiększonym zapotrzebowaniem na miejsca w przedszkolach i żłobkach. Zaproponował on, aby przy zbiegu ulic Sybiraków i Kazańskiej zbudować nowe przedszkole.

Reklama

Grabani zaproponował również rozwiązanie problemu bezrobocia wśród młodych absolwentów filologii angielskiej poprzes utworzenie przedszkoli dwujęzycznych, w których mogliby oni znaleźć zatrudnienie. Grabani proponuje także budowę Centrum Aktywizacji Zawodowej na terenie położonym w sąsiedztwie "mechaniaka". Jego zdaniem szkolnictwo zawodowe powoli zaczyna się odradzać, ale potrzeba nowoczesnego i innowacyjnego oprzyrządowania, żeby uczniowie mogli się uczyć "zgodnie z wymogami XXI wieku".

- Na to wszystko będzie można pozyskać środki zewnętrzne, a ja udowodniłem przez ostatnie 10 lat, że potrafię je zdobywać dla Łomży na wiele form kształcenia osób bezrobotnych, pracujących, nauczycieli, pracowników administracji, a nawet i rolników - przypomniał Piotr Grabani.

Reklama

Ostatni temat, jaki poruszył kandydat KWW Łomżyńska Wspólnota Samorządowa, dotyczył nauczycieli. Grabani zaczął od problemu przepełnionych oddziałów w poszczególnych szkołach.

- Chciałbym doprowadzić do tego, żeby poszczególne klasy liczyły nie więcej niż 25 osób - zadeklarował.

Wyraził on pogląd, że przy obecnym niżu demograficznym, działanie takie dałoby możliwość "zagospodarowania" nowych nauczycieli, w szczególności młodych nauczycieli w szkołach na wszystkich poziomach nauczania.

Na zakończenie Piotr Grabani przedstawił jeszcze pomysł utworzenia u zbiegu ulic Piłsudskiego i Kazańskiej miniparku, podobnego do funkcjonujących już w Łomży skateparków. Miałoby to być miejsce przeznaczone do spacerów, odpoczynku, zabawy dla dzieci. Jak zauważył, w tej części miasta nie ma takiego miejsca, dlatego chciałby on zrealizować taki pomysł, również przy wykorzystaniu środków zewnętrznych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama