Reklama

Hakerski atak na Inter Cars to problem także dla łomżyńskich warsztatów

29/06/2017 10:35

Inter Cars to największy dystrybutor części zamiennych do aut w kraju. We wtorek spółka padła ofiarą hakerskiego ataku o znacznie większym zasięgu. Jak się okazuje, problemy z tego powodu dotknęły także łomżyńskie warszaty, które zaopatrują się w części w Inter Cars.

Jak twierdzi właściciel jednego z łomżyńskich warsztatów samochodowych, kłopoty z funkcjonowanie systemu informatycznego spółki Inter Cars przekładają się również na problemy w warsztatach. szczególnie dotyka to tych mechaników, którzy mają podpisane umowy na wyłączność z największym dystrybutorem części. Muszą znacznie dłużej czekać na realizację swoich zamówień, co jest z kolei przyczyną przdłużającego się czasu napraw.

- Nie jest na szczęście tak, że w ogóle nie da się pracować, ale jest to problem - zaznacza właściciel jedenego z warsztatów. - Ja akurat nie jestem ściśle związany z Inter Cars i w kazdej chwili mogę korzystać z oferty innych dostawców - dodaje.

Reklama

Według informacji uzyskanej w tym warsztacie, system zamówień internetowych w Inter Cars działa dziś co prawda z opóźnieniem, ale działa. Gorzej jest z zamówieniami składanymi telefonicznie. Warsztaty które nie dysponują oprogramowaniem dystrybutora, muszą korzystać z innego źródła zaopatrzenia, jednak to również powoduje problemy, gdyż inni dostawcy nie mają tak szerokiej oferty w ogóle, a w szczególności na miejscu. Łomżyński magazyn Inter Cars jest według naszego rozmówcy dobrze zaopatrzony i większość części dostępna jest od ręki na miejscu.

Spółka Inter Cars padła we wtorek ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku którego zablokowana została część systemów informatycznych firmy, co uniemożliwiło normalne prowadzenie działalności sprzedażowej. W środę spółka walczyła z usunięciem skutków ataków, próbując przywrócić normalne funkcjonowanie systemów. Inter Cars ujawnił, że systemy sprzedażowe grupy przerwały działanie w wyniku zakłócenia funkcjonowania systemów teleinformatycznych, co zostało prawdopodobnie spowodowane międzynarodowym atakiem hakerskim. O sprawie spółka poinformowała polskie organy ścigania.

Reklama

Globalny atak nastąpił we wtorek, a winny mu był wirus Petya szyfrujący dyski komputerów z systemem Windows. Jego ofiarą padło wiele przedsiębiorstw zlokalizowanych na całym świecie. Atak rozpoczął się od Ukrainy, gdzie dotyczył banków, instytucji publicznych oraz państwowych i prywatnych firm. Poza Inter Carsem problem w Polsce dotyczył co najmniej kilku innych firm, które podobnie jak Inter Cars miały kontrahentów na Ukrainie.

Nikt nie jest bezpieczny

Według branżowej witryny www.niebezpiecznik.pl, ofiarą złośliwego oprogramowania paść może każdy i nie zabezpiecza przed tym nawet korzystanie z najnowszej i zaktualizowanej wersji Windows 10. Dziś rano niebezpiecznik.pl opublikował kolejną aktualizację artykułu o tym ataku, w którym przytacza twierdzenie jednego z badaczy, że Petya bezpowrotnie nadpisuje początkowe sektory dysku tak, że nigdy nie będzie się dało ich odzyskać. Oznaczałoby to, że zainfekowany dysk nadaje się tylko do utylizacji. Konkluzja jest taka, że celem hakerów nie było wymuszanie okupów za odblokowanie systemów, a ich niszczenie.

Reklama

"Co to oznacza? Albo, że Petya ma błąd, którego przestępcy nie wykryli na testach albo że za Petyą wcale nie stoi grupa, która liczyła na zarobek. Udawanie ransomware mogło mieć na celu skłonienie prasy do myślenia, że mamy do czynienia z grupą przestępców, kiedy tak naprawdę za atakiem stoi ktoś, kogo celem jest niszczyć a nie zarabiać. Istnieje także możliwość, że atak "niszczący" został odpalony aby zatrzeć ślady po innych operacjach. Większość firm przeinstaluje systemy (usuwając tym samym logi) i być może na to liczą atakujący." - czytamy na stronie niebezpiecznik.pl.

Więcej o samym ataku i jego technicznych zawiłościach w artykule: Kolejny groźny globalny atak: ransomware Petya (NotPetya). Ofiary także w Polsce. Dotyczy również zaktualizowanych Windowsów! na www.niebezpiecznik.pl.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama