Uroczysta sesja Rady Miejskiej, która odbyła się w Hali Kultury, była centralnym punktem tegorocznych obchodów 607. rocznicy nadania Łomży praw miejskich. Wspólne świętowanie historii miasta zgromadziło samorządowców, duchownych oraz przedstawicieli władz państwowych i regionalnych. Uroczystość była nie tylko okazją do refleksji nad przeszłością, ale także wyrazem dumy i wspólnotowej tożsamości mieszkańców.
Obchody rozpoczęła Msza święta w intencji mieszkańców, odprawiona w Katedrze Łomżyńskiej przez biskupa Janusza Stepnowskiego, który wygłosił również homilię. Następnie uczestnicy przeszli do Hali Kultury, gdzie odbyła się uroczysta sesja rady. Oficjalne rozpoczęcie uświetniło odegranie hejnału miasta i wspólne odśpiewanie „Gaude Mater Polonia”. Gości powitał przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Grzymała.
Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski w swoim przemówieniu podkreślił, że to ludzie są największą siłą miasta. Wskazał również, że nadanie praw miejskich otworzyło przed mieszkańcami nowe możliwości gospodarcze, społeczne i kulturalne. Przypomniał o ważnych momentach w historii miasta, takich jak budowa świątyni św. Michała Archanioła i utworzenie diecezji, podkreślając, że Łomża to miasto z przeszłością, ale przede wszystkim – z przyszłością.
W ramach jubileuszu 100-lecia diecezji łomżyńskiej ks. kan. dr Robert Bączek, rektor Wyższego Seminarium Duchownego, wygłosił referat zatytułowany „Wdzięczne spojrzenie w przeszłość”. W swoim wystąpieniu przypomniał, że diecezja łomżyńska została erygowana 28 października 1925 roku bullą papieża Piusa XI, a jej obecny kształt uformował się w wyniku przemian społeczno-gospodarczych XX wieku.
Podczas sesji odczytano listy gratulacyjne od marszałka Sejmu RP Szymona Hołowni, wiceministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i posła Jacka Sasina. Gratulacje złożyli także poseł Alicja Łepkowska-Gołaś, wicewojewoda podlaski Paweł Krutul, zastępca przewodniczącego Sejmiku Województwa Podlaskiego Wojciech Grochowski. Burmistrz Czechowic-Dziedzic Marian Błachut podziękował mieszkańcom Łomży za solidarność i pomoc udzieloną powodzianom z jego miasta.
– Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie – zaznaczył, podkreślając ponad 30-letnią współpracę między samorządami.