Reklama

Infekcje atakują. Najmocniej u nas.

03/12/2012 10:45

- Podczas pierwszych przymrozków i śniegu najłatwiej "złapać" grypę lub przeziębić się- alarmują lekarze. Chorych w ostatnich dniach przybywa lawinowo. Przez dwa ostatnie tygodnie listopada w województwie podlaskim lekarze odnotowali największy w całym kraju (oprócz woj. pomorskiego) wzrost zachorowań na grypę i jej podejrzeń.

W ciągu ostatnich dni listopada grypę lub infekcje grypopodobne lekarze stwierdzili aż u 1067 mieszkańców województwa- wynika z meldunków epidemiologicznych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. U nas, poza woj. pomorskim, wzrost zachorowań jest najbardziej odczuwalny. Na infekcję najłatwiej zapadają najmłodsze dzieci.

- Dziennie ubywa nam po kilkoro dzieci- przyznają przedszkolanki pracujące w różnych łomżyńskich przedszkolach- Dzieci zarażają się od siebie nawzajem, a choroba ma dość ciężki przebieg, docierają do nas informacje, że maluchy lądują w szpitalu.

Lekarze przyznają, że zachorowań jest rzeczywiście dużo. Wśród dorosłych infekcje grypowe przebiegają jednak łagodniej- jak na razie ani jeden łomżyniak nie został z tego powodu skierowany do szpitala.

Zwiększonej ilości zachorowań możemy spodziewać się co najmniej przez kilka tygodni. Zimne, wilgotne powietrze sprzyja bowiem rozmnażaniu wirusów. Przed grypą ciągle można się jeszcze zaszczepić. W Powiatowej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej oraz w przychodniach lekarzy rodzinnych za tegoroczną szczepionkę zapłacimy ok. 40 złotych. Szczepienia polecane są szczególnie osobom przewlekle chorym, z obniżoną odpornością i tym, które skończyły 55 rok życia.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości