Choć w kraju ostateczne wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą przechyliły szalę zwycięstwa na stronę Platformy Obywatelskiej, w rejonie łomżyńskim laur pierwszeństwa nadal przypada Prawu i Sprawiedliwości. Na listę zagłosowało 24.100 osób, prawie cztery razy więcej, niż na PO.
PiS to niekwestionowany lider wyborów do Europarlamentu w rejonie łomżyńskim. Na obszarze obejmującym Łomżę i powiat łomżyński do głosowania poszło 49.336 osób, z których 24.100 zagłosował właśnie na partię Jarosława Kaczyńskiego.
Największą ilość głosów zgromadził prof. Karol Karski, na którego w naszym regionie zagłosowało 11.026 mieszkańców. Bardzo dobry wynik (4435 głosów) osiągnął też Łukasz Siekierko z Wysokiego Mazowieckiego. Na rodowitą łomżyniankę Agnieszkę Muzyk głosowało w naszym regionie 1275 osób.
Drugą z partii, na które mieszkańcy łomżyńskiego najchętniej oddawali głos, jest PSL. Ludowcy otrzymali w sumie 7.410 głosów. Prawie połowę z nich (3787) zdobył Edmund Borawski. Łomżyniak, wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski otrzymał w regionie 1741 głosów.
Dopiero na trzecim miejscu, z łączną ilością 6.788 głosów znalazła się u nas Platforma Obywatelska. Większość z oddanych głosów "zgarnęła" prof. Barbara Kudrycka. Pochodząca z Kolna była minister nauki, otrzymała 5140 głosów. Na łomżyniaka Cezarego Kisiela zagłosowało 695 mieszkańców regionu.
Najmniejszą liczbę głosów zdobył Komitet Wyborczy Demokracja Bezpośrednia. Na listę zagłosowało zaledwie 144 osób uprawnionych do głosowania w rejonie łomżyńskim.