Od metra, od osoby czy od ilości zużytej wody- każda z dopuszczalnych metod naliczania nowej opłaty za wywóz nieczystości gwarantuje, że od 1. lipca przyszłego roku za śmieci będziemy płacić więcej, niż dotychczas. Zanim jednak urzędnicy zadecydują, który system wprowadzić w Łomży, chcą poznać zdanie mieszkańców. Na opinie czekają do 18. grudnia.
Na jedną z czterech dopuszczalnych metod wyliczania opłaty za odbiór i wywóz nieczystości, możemy zagłosowac na stronie internetowej Urzędu Miasta (www.lomza.pl).
Do wyboru mamy rekomendowaną przez Zespół ds. dostosowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi opłatę naliczaną od ilości mieszkańców danej nieruchomości. Jak wyliczyli członkowie zespołu powołanego przez prezydenta, każdy łomżyniak musiałby zapłacić 8,10 zł, jeśli śmieci byłyby segregowane, lub 16,20 zł miesięcznie za śmieci niesegregowane.
Druga z metod polega na wyliczeniu opłaty na podstawie ilości zużytej wody.
Wariant trzeci to postulowana przez Łomżyńską Spółdzielnię Mieszkaniową opłata naliczana od każdego metra powierzchni nieruchomości, bez względu na to, ile osób w niej mieszka. Tu koszt wywozu wyniósłby prawdopodobnie ok. 0,30 zł za metr kw. nieruchomości, co w przypadku mieszkania 45-metrowego daje opłatę w wysokości 13,50 zł miesięcznie.
Ostatnia dopuszczalna metoda to tzw. ryczałt, czyli stawka uchwalona przez Radę Miasta, jednakowa dla wszystkich mieszkańców.
- Wyniki sondażu zostaną przedstawione prezentowi miasta, a następnie Radzie Miejskiej, która, w drodze uchwały, określi zasady gospodarki odpadami na terenie Łomży, w tym sposób naliczania opłat za wywóz odpadów- przekazuje rzecznik prezydenta Anna Sobocińska dodając, że badanie jest anonimowe, a zaznaczyć można tylko jedną odpowiedź.
Opinie dotyczące wyboru najbardziej zasadnej metody wyliczenia stawki za śmieci można przekazywać do 18. grudnia.