Jakim językiem mówić młodym o Bogu? Czy lekcja religii w szkole jest potrzebna? Na te pytania starali się dziś odpowiedzieć księża i katecheci, biorący udział w sympozjum zorganizowanym w Łomży pod patronatem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Kilkadziesiąt osób, odpowiedzialnych za naukę religii w szkołach całej diecezji łomżyńskiej, starało się znaleźć odpowiedź na pytanie, jak powinna wyglądać katecheza, by była atrakcyjna dla uczniów i jednocześnie spełniała swoje zdanie kształtowania wiary.
O potrzebie apologii wiary jako zadaniu katechezy mówił prof. dr hab. ks. Piotr Tomasik, dziekan Wydziału Teologii UKSW. Metodzie symultanicznej, łączącej różne sposoby przekazywania wiedzy i bazującej na różnych rodzajach inteligencji człowieka, poświęciła swój wykład dr Małgorzata Frąckiewicz z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu w Białymstoku.
W trakcie panelu dyskusyjnego, katecheci próbowali też wypracować złoty środek między krótką formą popularnego wśród młodzieży sms-a, a "kościelną nowomową".
Sympozjum odbywające się w auli Centrum Kultury przy szkołach katolickich w Łomży było też próbą podsumowania dwudziestu lat istnienia Katechizmu Kościoła Katolickiego, jako istotnej pomocy w nauce religii w szkole.