Jak wygląda jazda pod wpływem, a jak na czołgistę? Postanowiliśmy, korzystając z uprzejmości Grupy Ratowniczej "Nadzieja" sprawdzić to na "własnej skórze". A wszystko skomentował Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łomży nadkomisarz Piotr Pietrzak. W rolę "królika doświadczalnego" wcielił się Piotr Barbachowski.
Zamknięty parking przy Centrum Katolickim i oklejone szyby samochodu z wyciętymi "wizjerami". Zupełnie jak w czołgu lub samochodzie, którego kierowcy nie chciało się oczyścić szyb ze szronu. Do pokonania krótka trasa z rozstawionymi pachołkami. Zadanie - w normalnych warunkach - proste. Trzeba wykonać slalom między pachłkami i oczywiście żadnego nie potrącić. Jak wyszło? Sprawdzicie w relacji video, w której zobaczycie też jazdę w alkogoglach symulujących widzenie człowieka, który ma 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo jeszcze porady ratowników medycznych z Grupy Ratowniczej "Nadzieja", które przydadzą się nam na codzień.
Jak wyglądały nasze eksperymenty i jakich rad udzielili ratownicy, dowiecie się z materiału video. Zapraszamy!