Reklama

Jest nas już mniej niż 60 tysięcy! Jak wygląda Łomża w statystykach?

07/01/2015 12:45

59.898 osób, to liczba mieszkańców Łomży na koniec 2014 roku. Oznacza to, że pod tym względem nasze miasto cofnęło się już do początku lat dziewięćdziesiątych! Nie zmienia tego nawet fakt, że liczba aktów urodzenia sporządzonych w 2014 roku przez Urząd Stanu Cywilnego w Łomży jest wyższa o niemal 400 niż liczba aktów zgonu za ten sam okres.

Przed rokiem pisaliśmy, że z roku na rok jest nas coraz mniej, a spadkowa tendencja trwa już od lat (czytaj: Łomża się wyludnia. Jest nas coraz mniej). Niestety, na początku 2015 roku nie mamy wcale lepszych informacji. Wręcz przeciwnie. Po raz pierwszy od początku lat dziewięćdziesiątych liczba łomżyniaków spadła poniżej 60 tys. Na koniec 2014 roku w Łomży zameldowanych było 59.898 osób, a dla porównania na koniec 1990 roku Łomża miała 59.335 mieszkańców. Wtedy jednak regularnie nas przybywało, aż do 65.265 osób w 2001 roku, od kiedy to krzywa demograficzna bezlitośnie zmierza w dół.

Jest jednak jeszcze jeden ważny szczegół. O ile na przestrzeni 12 lat, pomiędzy rokiem 2001 a 2013, liczba mieszkańców miasta zmniejszyła się o 2.554 osoby, o tyle zaledwie w ciągu ostatniego roku spadek wyniósł aż 2.813. W ciągu jednego roku zatem Łomży ubyło więcej mieszkańców niż w ciągu 12 poprzednich lat! To już jest prawdziwy dramat i ogromne wyzwanie dla nowych władz Łomży.

Reklama

Poprosiliśmy Urząd Stanu Cywilnego Łomży o przygotowanie informacji statystycznych za ubiegły rok i na pierwszy rzut oka wyglądały one zupełnie nieźle:

831 aktów zgonu 411 aktów małżeństwa 1217 aktów urodzenia, w tym:
- 633 chłopców (najpopularniejsze imiona to Jakub, Kacper, Filip, Szymon)
- 584 dziewczynek (najpopularniejsze imiona to: Aleksandra, Lena, Julia, Maja)

W porównaniu do roku ubiegłego wypadły nawet odrobinę lepiej. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ostatnia informacja, właśnie ta o liczbie mieszkańców na koniec 2014 roku, która po porównaniu z końcem 2013 roku po prostu zwala z nóg...

Na koniec dodajmy jeszcze, że od początku 2015 roku do dnia dzisiejszego sporządzonych zostało już po 10 aktów urodzenia dla chłopców i dziewczynek. Jak widać jednak problem nie leży w proporcjach urodzin do zgonów, lecz w masowej już emigracji łomżyniaków z miasta.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości