Takich dań, jakie studentom PWSIiP zaserwował Wojciech Harapkiewicz, nie oferują nawet najlepsze restauracje w Łomży. Mistrz kulinarny z ogromnym doświadczeniem, pasjonat kuchni molekularnej, pokazał żakom, jakie efekty daje połączenie typowo technicznej wiedzy i wyczucia smaku.
Gotowanie z mistrzem kuchni trwało przez całe wczorajsze popołudnie w Galerii Veneda. Wojciech Harapkiewcz opowiadał żakom o idei kuchni molekularnej, tłumaczył, skąd wzięła się moda na jej serwowanie i pokazywał, co można wyczarować ze zwykłych dań, stosując zaawansowane metody przygotowania posiłków.
Kuchnia molekularna wciąż budzi bowiem ciekawość- łączy znane formy z zupełnie innymi smakami (np. lody o smaku jajecznicy), bądź doskonale znanym smakom nadaje niecodzienną postać (np. grzybowy sos do mięs serwowany w formie zamrożonych kostek lodu).
Artyści kuchni molekularnej- a do nich z pewnością należy Harapkiewicz- traktują żywność jako zbiór molekuł, na które można oddziaływać chemicznie. Sama kuchnia i jej wyposażenie bardziej przypomina zaś laboratorium, niż przytulne, domowe pomieszczenie.
Spotkanie z mistrzem kuchni molekularnej było jednym z najbardziej oryginalnych punktów tegorocznych Juwenaliów, które Państwowa Wyższa Szkoła Informatyki i Przedsiębiorczości przygotowała we współpracy z Galerią Veneda.
Dziś w holu galerii żacy będą prezentować poszczególne instytuty swojej Alma Mater, a studenci wychowania fizycznego zorganizują sportową Olimpiadę Przedszkolaka.