Po ponad miesięcznej przerwie swoje drzwi znów otworzy Klub 54- mekka łomżyńskich miłośników bilarda. Przez kilka ostatnich tygodni klub zmienił właściciela i odświeżył wystrój, wciąż jednak chce zachować swój charakterystyczny klimat i styl.
Klub przy Al. Legionów 54 to miejsce dobrze znane wszystkim, którzy cenili rozrywkę przy bilardowym stole, dość kameralną atmosferę i bezpieczeństwo- w tym miejscu, jak w mało którym w Łomży, nie dochodziło do burd i zatargów.
1. stycznia tego roku, po raz pierwszy od dziewięciu lat, drzwi "54" zostały zamknięte. Przez kilka tygodni lokal zmienił właściciela, przeszedł też niewielki remont.
- To miejsce zawsze miało swój styl i zwolenników, nie chcemy ingerować w ten klimat zbyt mocno. Po kilku latach funkcjonowania klub wymagał po prostu odświeżenia, wymienione zostały też pokrycia stołów bilardowych- mówi Dariusz Sochalski, nowy współwłaściciel Klubu 54, który posiada już wyjątkowo "gorący adres" ostatnich miesięcy- klub Quattro.
Pod nowymi rządami, "54" ma zamiar kontynuować tradycje bilardowe, organizując turnieje, zawody i eliminacje do Mistrzostw Polski. Na miłośników wbijania bil czeka pięć stołów.
Klub 54 na ponowne otwarcie szykuje się w czwartek, 7. lutego. Tego dnia będzie czynny od godz. 17.00.