Erykowi Kopczewskiemu brakuje 2,6 mln zł. Dopiero z taką kwotą jego opiekunowie będą mogli ustalić termin pierwszej operacji serca w Stanach Zjednoczonych. Każdy, kto chciałby pomóc chłopcu, może to zrobić, dołączając w ten weekend do akcji "Kolęda dla Eryka".
Eryk Kopczewski z Radziłowa potrzebuje 3-etapowej operacji serca, która ma być przeprowadzona w Stanach Zjednoczonych. To jednak oznacza duże koszty, których jego opiekunowie nie są w stanie samodzielnie uregulować.
- Na ten moment ważne by dobić do 4 mln zł (brakuje 2,6mln zł), by móc ustalić termin pierwszej operacji w USA a w międzyczasie można by zbierać kolejne pieniążki. Brakuje łącznie około 7, 8 mln zł - mówi Andrzej Polkowski, jeden z organizatorów akcji na rzecz Eryka.
I dlatego, żeby przyspieszyć zbiórkę, organizowana jest "Kolęda dla Eryka". Maksymalnie 5-osobowe grupy kolędników będą odwiedzać mieszkańców różnych parafii.
- Staropolskim zwyczajem będziemy nieść dobrą nowinę i jednocześnie kwestować z puszkami na rzecz chorego Eryka. Z gwiazdą, w strojach kolędników oraz z dużym plakatem chorego chłopca będziemy chodzić od domu do domu - wyjaśnia Andrzej Polkowski.
W ten weekend kilka grup kolędniczych pojawi się na ulicach Jedwabnego. Start w sobotę (15.01) o godz. 9.00 przy plebanii.
- W kolejnych tygodniach będą to inne miejscowości i parafie, ale bardzo chcemy by zaangażowały się w ten projekt szkoły, ośrodki kultury, KGW z innych miejscowości - podkreśla Andrzej Polkowski.
Reklama
