32 komisje wyborcze, liczące (poza jedną, utworzoną w Szpitalu Wojewódzkim) po dziewięciu członków, zostały już skompletowane. Najcięższa praca członków komisji czeka 25. maja, w dniu wyborów do Europarlamentu. Za poświęcony czas mieszkańcy Łomży dostaną od 160 do 200 złotych.
Prezydent Łomży utworzył w mieście 31 obwodów głosowania, do każdego powołując osobną komisję. Dodatkowy, 32 obwód został utworzony w Szpitalu Wojewódzkim. To jedyna komisja licząca zaledwie siedem, a nie dziewięć osób. Jej członkowie umożliwią głosowanie pacjentom przebywającym w szpitalu w dniu Eurowyborów.
Po obowiązkowym , ok. dwugodzinnym szkoleniu, członkowie komisji muszą przygotować lokale wyborcze i sprawdzić dostarczone im formularze (m. in. karty do głosowania i wzory protokołów).
25. maja, w dniu wyborów do Europarlamentu, komisje będą musiały zapewnić ciągłość pracy lokali wyborczych od godz. 7.00 do 21.00. W praktyce nie oznacza to jednak 14-godzinnej pracy całego składu, zwykle członkowie dzielą się bowiem na dwie zmiany. Wszyscy muszą być obecni dopiero od godz. 21.00, kiedy trzeba rozpocząć liczenie głosów.
Po podliczeniu głosów i sporządzeniu odpowiednich protokołów, spakowane karty do głosowania trzeba odwieźć do Urzędu Miasta, a na lokalu wywiesić informację o wynikach głosowania.
Tego samego dnia członkowie komisji wyborczych dostają diety za swoją pracę. W tegorocznych wyborach do Europarlamentu najwyższą stawkę- 200 złotych- otrzymają przewodniczący komisji. Zastępcy mogą liczyć na 180 złotych, a członkowie komisji- na 160 złotych.
Składy komisji powołanych w Łomży znajdziesz tu: http://www.lomza.pl/bip/zalaczniki/prawo/140505140117.pdf.