Trzech mężczyzn zatrzymali w minioną niedzielę łomżyńscy policjanci po tym, jak ukradli oni z jednej z firm butle z gazem. Jednego z nich ujął na gorącym uczynku ochroniarz, a dwóch bardzo szybko schwycili funkcjonariusze. Złodzieje świąteczną noc spędzili w policyjnym areszcie, dziś usłyszeli zarzuty, a w dalszej kolejności staną przed sądem.
Około godziny 19.30 w niedzielę łomżyńscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży czterech butli z gazem z terenu jednej z firm. Patrol, który udał się na miejsce, zastał pracownika ochrony z ujętym przez niego 50-latkiem – jednym z mężczyzn, który prawdopodobnie uczestniczył w tej kradzieży. Ochroniarz chwilę wcześniej całe zdarzenie zauważył na monitoringu i od razu powiadomił o wszystkim policjantów. Pozwoliło to mundurowym na szybkie działanie i zatrzymanie kolejnych dwóch mężczyzn podejrzanych o tą kradzież. Na widok funkcjonariuszy 23 i 44-latek w pośpiechu próbowali schować swój łup do stojącego nieopodal samochodu. Okazało się, że obaj byli pijani.
Cała trójka noc spędziła w policyjnym areszcie, a skradzione butle wróciły do właściciela. Dziś mężczyźni usłyszeli zarzuty, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd.