58-letni mężczyzna chciał przy pomocy gazu z butli ogrzać zamarzniętą wodę w poidłach dla zwierząt. Prawdopodobnie instalacja nie była szczelna i doszło do „zapalenia strumieniowego gazu”. Ratując budynek gospodarski mężczyzna doznał licznych poparzeń pierwszego stopnia.
Do zdarzenia doszło dziś przed godziną 9 w miejscowości Kuzie.
Jak informuje nas dyżurny komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łomży, 58-letni mężczyzna chciał przy pomocy gazu z butli ogrzać zamarzniętą wodę w poidłach dla zwierząt. Prawdopodobnie instalacja nie była szczelna i doszło do „zapalenia strumieniowego gazu”.
Ratując budynek gospodarski mężczyzna zdołał wynieść butlę z propan-butenem na zewnątrz. Na miejscu szybko zjawiły się służby ratownicze. Niestety 58-letni gospodarz doznał licznych poparzeń pierwszego stopnia (36%): dłoni, rąk i twarzy.