To już trzydziesta zbiórka, której celem jest zebranie środków na ratowanie kolejnych zabytków jednej z najstarszych polskich nekropolii - łomżyńskiego cmentarza.
Łomżyńska nekropolia liczy sobie ponad 220 lat stąd i zabytków na niej nie brakuje. Dzięki organizowanej od wielu lat kweście wiele z nich udało się już uratować, ale w kolejce wciąż czekają kolejne. Choć wydaje się to syzyfową pracą, której końca nie widać, to warto zadbać o pamięć i z tego założenia wychodzą nie tylko organizatorzy kwesty, wolontariusze wspierający ją swoją pracą, ale tez społeczeństwo, które co roku hojnie sypie groszem, by nasz cmentarz stawał się coraz piękniejszy.
- O reakcji łomżyniaków i gości odwiedzjących cmentarz na pewno świadczą te znaczki, które kwestarze przyklejają do ubrań osób, które wrzucają datki – rzadko spotyka się osobę w Łomży, która jest bez tego znaczka – zwierza się Józef Babiel.
Reklama
W ubiegłym roku łomżyniacy oraz goście spoza Łomży, odwiedzający tu groby swoich bliskich, wrzucili do puszek ponad 52 tys. złotych.