Głównym punktem obchodów Narodowego Święta Niepodległości jest w Łomży tradycyjne złożenie kwiatów pod tablicą poświęconą Leonowi Kaliwodzie na ulicy Sienkiewicza. Wzorem lat ubiegłych i w tym roku tradycji stało się zadość.
Tegoroczne obchody 97. rocznicy odzyskania niepodległości miały nieco zmieniony w porównaniu do dotychczasowych harmonogram. Odwrotnie bowiem niż wcześniej, najpierw poczty sztandarowe i uczestnicy uroczystości zebrali się pod katedrą łomżyńską, gdzie biskup Janusz Stepnowski odprawił Mszę Święta, a dopiero po mszy, ulicami Sadową i Polową cała kolumna przeszła pod kamienicę przy Sienkiewicza, gdzie wmurowana jest tablica upamiętniająca śmierć Kaliwody. Po drodze jeszcze złożone zostały kwiaty pod pomnikiem-głazem poświęconym pamięci harcerzy Ziemi Łomżyńskiej.
Pod tablicę Kaliwody dotarły poczty sztandarowe instytucji, szkół i organizacji na czele z reprezentacją Rady Miejskiej. Wśród uczestników znalazła się w komplecie prezydencka "trójka", władze powiatu łomżyńskiego, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, szkół, instytucji i organizacji społecznych. Po odśpiewaniu hymnu państwowego i wysłuchaniu okolicznościowych przemówień prezydenta Chrzanowskiego, poseł Bernadety Krynickiej, posła Lecha Kołakowskiego i członka zarządu województwa podlaskiego Stefana Krajewskiego, kolejno pod tablicą składane były kwiaty. Całość zakończyła pieśń "My, pierwsza brygada" odegrana przez orkiestrę dętą pod batutą Waldemara Borusiewicza.