Sejm odrzucił wczoraj (1.02) projekt ustawy covidowej, która miałaby wprowadzić m.in. możliwość ubiegania się od współpracowników o świadczenie odszkodowawcze za zakażenie koronawirusem w miejscu pracy. Przeciwni odrzuceniu tego projektu byli m.in. niektórzy nasi posłowie.
Projekt zwany „lex konfident” lub „lex Kaczyński” został odrzucony przez Sejm. Wcześniej zarekomendowała to komisja zdrowia. „Za” wnioskiem komisji o odrzucenie projektu ustawy zagłosowało 253 posłów, przeciwko było 152 posłów. 37 wstrzymało się od głosu, 18 posłów głosu nie oddało.
Projekt zakładał wprowadzenie rozwiązań, które umożliwiałyby pracownikom nieodpłatne testowanie się w kierunku obecności koronawirusa. Pracodawca mógłby jednocześnie żądać od swojego pracownika podawania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu. Pracownik, który nie poddałby się diagnozowaniu, mógłby też zostać zobowiązany do zapłaty świadczenia odszkodowawczego, jeśli zostałoby potwierdzone, że zaraził koronawirusem innego pracownika.
Przeciwni odrzuceniu tego projektu byli m.in. posłowie: Lech Kołakowski, Kazimierz Gwiazdowski, Dariusz Piontkowski, Jarosław Zieliński, Jacek Żalek i Adam Andruszkiewicz. Mieczysław Baszko wstrzymał się, natomiast posłanka Aleksandra Szczudło zagłosowała „za” odrzuceniem tego projektu.
Za odrzuceniem projektu byli też: Robert Tyszkiewicz, Krzysztof Truskolaski, Eugeniusz Czykwin, Stefan Krajewski, Paweł Krutul i Robert Winnicki.
zdj. ilustracyjne - Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu