- Przygotowaliśmy pakiet poprawek, pakiet zmian, które w naszej ocenie należałoby wprowadzić do tego projektu. One wszystkie sprowadzają się do oszczędności – mówił radny Piotr Serdyński o proponowanym przez prezydenta Łomży projekcie budżetu na 2023 rok.
Już jutro (14.12) radni zajmą się uchwałami w sprawie: określenia stawek podatków od nieruchomości, metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i ustalenia wysokości tej opłaty, a także pierwszym czytaniem budżetu na 2023 rok.
- Jeśli chodzi o kwestie związane z podatkiem od nieruchomości, Obywatelski Klub Samorządowy złożył swój wniosek przed poprzednią radą miasta. Początkowo pan prezydent proponował podwyżkę o 12 procent, nasza propozycja sprowadzała się do 6 procent. W naszym wniosku zwróciliśmy uwagę, że inflacja dotyka nie tylko miasto, ale również mieszkańców, dlatego nie możemy zgodzić się na tak drastyczna podwyżkę. Ten projekt, który przedłożył nam prezydent przed tą sesją również jest dla nas nie do zaakceptowania, dlatego będziemy głosowali przeciwko podwyżce podatków od nieruchomości w tej wersji, którą zaproponował pan prezydent oraz przeciwko drastycznej podwyżce podatku od gospodarowania odpadami – mówił podczas wczorajszej konferencji radny Piotr Serdyński.
Reklama
Ważnym punktem obrad będzie pierwsze czytanie projektu budżetu na 2023 rok. Członkowie Obywatelskiego Klubu Samorządowego podali do publicznej wiadomości 6 propozycji, których celem jest wygospodarowanie oszczędności. Zdaniem radnych można je przeznaczyć w całości na pokrycie brakujących środków w systemie gospodarki odpadami komunalnymi, co pozwoli uniknąć podwyżek opłat za śmieci.
Uwzględnienie w całości proponowanych wyżej zmian warunkuje poparcie radnych SKO dla projektu uchwały w sprawie przyjęcia budżetu Miasta Łomża na 2023 rok. Radni nadmieniają, że przyjęcie ich propozycji „w żaden sposób nie blokuje możliwości wnioskowania o zwiększenie wydatków w wyżej wymienionych działach w trakcie roku budżetowego, w ramach pozyskanych środków”